Osoby zaginione

Policjanci poszukują zaginionego 74-letniego Andrzeja Klich z Łodzi

3 listopada 2010 roku zaginiony wyszedł przed południem ze swojego domu przy ulicy Ciołkowskiego w Łodzi na spacer do Parku Poniatowskiego. Po drodze miał zapłacić za parking co też uczynił. Około 14.30 skontaktował się telefonicznie z żoną informując, że wraca na obiad.

Niestety do chwili obecnej nie wrócił i nie skontaktował się z rodziną. Nigdy wcześniej nie zdarzały się takie sytuacje. W dniu zaginięcia ubrany był w szarą kurtkę, jasnożółtą koszulę w kratę, jasnobrązowe spodnie oraz czarne półbuty.

Andrzej Klich ma 74 lata, około 169 cm wzrostu, siwe włosy i niebieskie oczy. Z uwagi na schorzenia może potrzebować pomocy medycznej.

Wcześniejsze informacje wskazywały, że w dniu zaginięcia mógł znajdować się w rejonie Lasu Łagiewnickiego gdzie funkcjonariusze już dwukrotnie „przeczesywali” ten teren także z użyciem policyjnego śmigłowca. Ostatni trop wskazuje na to, że był widziany w rejonie ulicy Paradnej w Łodzi  gdzie dzisiaj kilkudziesięciu mundurowych z Oddziału Prewencji Policji sprawdzało dość obszerny teren m.in. wokół rzeki Olechówki, niestety bez rezultatu.

Wszystkie osoby, które mają informacje mogące pomóc w ustaleniu aktualnego miejsca pobytu Andrzeja Klicha lub  inne przydatne do wyjaśnienia tego zaginięcia proszone są o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi tel. 42/665 21 49 lub całodobowo 42/665 22 57.