Aktualności

Przekroczył dopuszczalną prędkość o 67 kilometrów na godzinę - okazało się, że miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów

Policjanci z łódzkiej drogówki zatrzymali 31-letniego kierującego, który przekroczył prędkość o 67 kilometrów na godzinę, jadąc aleją Bartoszewskiego. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że miał on sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za to przestępstwo grozi mu teraz nawet 5 lat pozbawienia wolności - o jego dalszym losie będzie decydował sąd. Za popełnione wykroczenia mężczyzna otrzymał mandaty karne w wysokości 2200 złotych oraz 18 punktów.

Policjanci z łódzkiej drogówki, 4 września 2026 roku, po godzinie 12:00, w trakcie przejazdu aleją Bartoszewskiego, zauważyli Chevroleta, który jechał zdecydowanie za szybko. Pomiar wskazał, że pojazd poruszał się z prędkością 137 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h, dodatkowo kierujący w sposób nieprawidłowy sygnalizował zmianę pasa ruchu. Stróże prawa przystąpili do kontroli. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że 31-letni, nieodpowiedzialny kierowca miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za niestosowanie się do orzeczonych środków karnych grozi mu teraz kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Dalej tą sprawą zajmować się będą śledczy z VII Komisariatu Policji w Łodzi, a o jego losie będzie decydował sąd.

Mężczyzna nie uniknął także odpowiedzialności za wykroczenia w ruchu drogowym - z uwagi na poważne naruszenia przepisów, mundurowi nałożyli na niego mandaty karne o łącznej wysokości 2200 złotych, a na jego konto zostało dopisane 18 punktów.

Pomimo wielu działań policji  i surowych mandatów, wciąż spotykamy kierowców, którzy jeżdżą za szybko. Policjanci przypominają, że jedną z głównych przyczyn zdarzeń drogowych jest niedostosowanie prędkości do warunków jakie panują na drodze. Dlatego tak istotne jest przestrzeganie przepisów. Pozwala to nam dbać o bezpieczeństwo swoje, a także innych uczestników ruchu drogowego.

Pamiętajmy, że razem dbamy o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego.

podkom. Maksymilian Jasiak

Powrót na górę strony