Aktualności

Ukradł samochód i porzucił go po kolizji. Jest już w rękach policjantów

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową KMP w Łodzi wytypowali i zatrzymali amatora cudzego mienia, który ukradł kluczyki, samochód a następnie porzucił go po spowodowaniu kolizji. Aby zatrzeć ślady podrzucił właścicielce skradzione kluczyki.

9 października 2016 roku policjanci zostali powiadomieni o kradzieży samochodu kia karens sprzed jednego z lokali gastronomicznych przy ulicy Brzezińskiej. Z relacji właścicielki samochodu wynikało, że potencjalny sprawca ukradł najpierw kluczyki pozostawione za barem a następnie odjechał jej autem. Samochód został porzucony po uderzeniu w słup na ulicy Janosika a kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia. Sprawą kradzieży zajęli się detektywi zwalczający przestępczość samochodową. Żmudne działania policjantów  z każdym dniem przybliżały ich do potencjalnego sprawcy. W rezultacie wytypowany mężczyzna został zatrzymany 11 października 2016 roku. 35-latek przyznał się do kradzieży kluczyków a następnie samochodu. Kiedy doprowadził do kolizji zbiegł z miejsca zdarzenia, gdyż obawiał się konsekwencji związanych z sądowych zakazem prowadzenia pojazdów. Aby jednak oddalić od siebie ewentualne podejrzenia powrócił do baru i odłożył na miejsce skradzione kluczyki. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty związane z naruszeniem zakazu sadowego oraz kradzieżą z włamaniem. W przeszłości odpowiadał już za przestępstwa przeciwko mieniu. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Musi liczyć się również z odpowiedzialnością zawiązaną z naruszeniami przepisów ruchu drogowego.