Aktualności

Pomagamy i chronimy – również po służbie

Policjantem jest się zawsze, nie tylko w godzinach służby. Udowodnił to jeden ze śródmiejskich dyżurnych, który w czasie wolnym korzystając z odpłatnego przewozu osób, wyczuł od kierującego charakterystyczną woń marihuany. 25- latek został zatrzymany. Usłyszał zarzuty za posiadanie znacznych ilości narkotyków oraz jazdę pod wpływem środków zabronionych prawem. Grozi mu teraz kara do 10 lat pozbawienia wolności.

30 stycznia 2026 roku, dyżurny z I Komisariatu Policji w Łodzi, w czasie wolnym od służby korzystając z odpłatnego przewozu osób - podczas rozmowy z kierującym wyczuł charakterystyczną woń marihuany. Natychmiast o swoich przypuszczeniach poinformował policjantów. Pojazd został skontrolowany na ulicy Włókniarzy. 25- latek był poddenerwowany zaistniałą sytuacją, unikał kontaktu ze stróżami prawa. 

Mundurowi sprawdzili czy mężczyzna posiada uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi oraz stan jego trzeźwości. Kontrola przebiegała bez zastrzeżeń. Jednak mieszkaniec Łodzi nadal nerwowo się zachowywał. Szybko wyszło na jaw, czym było to spowodowane. 

W trakcie przeszukania funkcjonariusze znaleźli przy nim torebki foliowe, w których był mefedron i marihuana. 25-latek został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji na dalsze czynności. Została od niego również pobrana próbka krwi do badań, która potwierdziła, że w chwili kierowania Toyotą znajdował się pod wpływem środków odurzających. Podczas przeszukania auta oraz mieszkania, w którym przebywał, znalezione zostały kolejne narkotyki. 

Podejrzany usłyszał już zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. Nie uniknie również odpowiedzialności za prowadzenie pojazdu pod wpływem substancji zabronionych prawem. Prokurator z Prokuratury Rejonowej Łódź- Polesie zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru. Za posiadanie narkotyków grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

aspirant Kamila Sowińska

Powrót na górę strony