Odpowiedzą za pobicie
Śródmiejscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za pobicie, do którego doszło w połowie lipca przy ulicy Gdańskiej w Łodzi. 56-latek i jego 31-letni kolega usłyszeli zarzut udziały w bójce, a starszy dodatkowo jeszcze spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. Za te przestępstwa grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności. Na jej wymiar, w tym przypadku, będzie miał wpływ fakt, że zachowanie obu agresorów zostało przez Prokuratora uznane za wybryk chuligański.
O pobiciu śródmiejskich policjantów poinformował świadek tego zdarzenia. Widział on jak na ulicy Gdańskiej doszło do bójki między kilkoma mężczyznami, po czym rozbiegli się oni w różnych kierunkach. Śledczy z I Komisariatu Policji w Łodzi ustalili dane jednego z pokrzywdzonych, który obszernie opisał całą sytuację. Zeznał on, że 13 lipca 2026, siedział ze znajomym na ławce przed kamienicą. W pewnej chwili podeszli do nich nieznani im mężczyźni i zaczęli o coś pytać. Kiedy chciał wstać otrzymał kilka ciosów pięścią w twarz i kilka kopnięć. Agresorzy uciekli, a mężczyzna został zabrany przez karetkę do szpitala.
Analiza zebranego materiału dowodowego, w tym zapisu z kamer monitoringu i videorejestratora świadka oraz intensywne działania prowadzone przez śródmiejskich śledczych doprowadziły do ustalenia osób odpowiedzialnych za ten czyn. Pierwszego z nich (56-latka) policjanci zatrzymali 20 lipca 2026 roku, a drugiego (31-latka) dzień później.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w pobiciu, za co grozi im kara nawet 5 lat pozbawienia wolności, dodatkowo starszy odpowie jeszcze za spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu. Prokurator uznał ich czyn za wybryk chuligański, co może mieć wpływ na zaostrzenie odpowiedzialności
Dalsze czynności w tej sprawie, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Łódź – Śródmieście, prowadzą śledczy z I Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
podkom. Maksymilian Jasiak