Aktualności

Nie zatrzymał się do kontroli drogowej - grozi mu kara do 5 lat więzienia

42-latek odpowie za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, kierowanie samochodem bez uprawnień i przejazd na czerwonym świetle. Mężczyzna zignorował policyjne sygnały. Zlekceważenie polecenia do zatrzymania się, skutkuje karą do nawet 5 lat pozbawienia wolności.

11 sierpnia 2022 roku po godzinie 10:00 w trakcie patrolowania ulicy Gdańskiej, policjantki z I Komisariatu Policji w Łodzi zauważyły kierującego samochodem BMW, który przejechał na czerwonym świetle. Postanowiły skontrolować kierującego pojazdem. Funkcjonariuszki włączyły sygnały świetlne i dźwiękowe i w ten sposób nakazały kierującemu zatrzymanie do kontroli drogowej. Niestety kierowca BMW podjął ryzykowaną i niebezpieczną decyzję o ucieczce przed stróżami prawa. Funkcjonariuszki ruszyły w pościg . W pewnym momencie pirat drogowy znajdując się na ulicy Świętego Jerzego, gdzie obecnie trwają prace remontowe ,zignorował znaki zakazujące wjazdu i uszkodził poustawiane bariery ochronne oraz własny pojazd. Nie zważając na konsekwencje swojego zachowania kontynuował jazdę. Kierujący zaczął skręcać w pobliskie uliczki chcąc zgubić "ogon". Z pomocą oficera dyżurnego miasta , wszystkie patrole pełniące służbę tego dnia zostały poinformowane o rażącym zachowaniu kierującego BMW. Pojazd został zlokalizowany przez policjantów z ruchu drogowego przy ulicy Lipowej. Z uwagi, iż w aucie nikogo nie było mundurowi sprawdzili w policyjnych bazach miejsce zamieszkania właściciela. Drzwi otworzył 42-latek, wyraźnie zdenerwowany wizytą policjantów. W rozmowie z mundurowymi przyznał, że podjął ucieczkę przed kontrolą, w obawie przed konsekwencjami. Nie posiada uprawnień do kierowania pojazdem. Teraz sprawa zostanie skierowana do sądu, który zadecyduje  dalszym losie 42-latka . Za niezatrzymanie się do kontroli, kierowanie pojazdem pomimo braku uprawnień do kierowania grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Dodatkowo mężczyzna odpowie za popełnione wykroczenia.

mł. asp. Kamila Sowińska

Powrót na górę strony