Aktualności

Policjant jadąc na służbę zatrzymał pijanego kierowcę

Szybka reakcja i spostrzegawczość policjanta, zakończyła niebezpieczną jazdę pijanego kierowcy. 35-latek popełnił szereg wykroczeń, miał trzy promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusz uniemożliwił kierującemu dalszą podróż. Niebawem mężczyzna przed sądem odpowie za swoje czyny.

To kolejny przykład, gdzie czujność i godna naśladowania postawa policjanta przyczyniła się do wyeliminowania z ruchu pijanego kierowcy, który swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem mógł doprowadzić do tragedii na drodze. 27 kwietnia 2020 roku około godz. 7:40 policjant z Wydziału Przestępstw i Wykroczeń w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Łodzi jechał swoim samochodem na służbę. Na ul. Wojska Polskiego tuż przed ul. Sporną zauważył kierującego audi, który jadąc pasem do skrętu w prawo, przy czerwonym świetle wjechał na skrzyżowanie i na wyznaczonym przejściu dla pieszych omal nie potrącił pieszego. Gdy sygnał na sygnalizatorze zmienił się na zielony, policjant ruszył za sprawcą wykroczenia. Kiedy ponownie zauważył pojazd pojechał za nim, cały czas obserwując kierującego. Dojeżdżając do skrzyżowania ul. Wojska Polskiego z ul. Łomnicką funkcjonariusz wraz z innymi kierującymi zatrzymał się oczekując na zielone światło. Wówczas zauważył, że kierowca audi zjechał na prawą stronę drogi, wjechał na drogę dla rowerów a następnie kontynuując jazdę przejechał po przejściu dla pieszych omijając pojazdy które zatrzymały się przed sygnalizatorem i oczekiwały na dalszą jazdę. Gdy auta ruszyły, kierowca audi dojechał jedynie do końca zatoki autobusowej i ze względu na brak możliwości włączenia się do ruchu zatrzymał samochód. Tę sytuację wykorzystał policjant. Zablokował możliwość dalszej jazdy , podbiegł do auta zabierając kluczyki ze stacyjki. Pilnując kierowcy powiadomił dyżurnego o zaistniałej sytuacji i oczekiwał na patrol drogówki. Mundurowi którzy przyjechali na miejsce interwencji zbadali trzeźwość 35-latka. Wówczas okazało się że w organizmie kierującego są aż 3 promile alkoholu. Szybko na jaw wyszło również to, że 35-latek nie posiada i nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania, jego pojazd od roku nie ma obowiązkowych badań technicznych, nie posiadał również obowiązkowego ubezpieczenia OC. W rozmowie z mundurowymi mężczyzna tłumaczył, że spieszył się do dziecka. Wkrótce kierowca audi usłyszy zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, a także odpowie przed sądem za szereg popełnionych wykroczeń, za co grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

 

st. asp. Marzanna Boratyńska WRD KMP w Łodzi

  • Butelki po alkoholu znalezione w samochodzie kierującego
  • Nietrzeźwy kierujący prowadzony przez funkcjonariuszkę drogówki
Powrót na górę strony